Znalazłam karteczkę od Christophera napisał ,, Wstałem wcześniej więc poszedłem do domu.I musimy się rostać bo śniło mi się coś dziwnego i jeszcze znalazłem kartke ale to wszystko opowiem ci jak się spotkamy.Przyjdź dziś do parku o godz.15.30 będę czekał. Paaa,, Nie wiedziałam o co chodzi. Byłą już 12.04 więc poszłam do kuchni zrobiłam sobie kanapki z sałatą rzodkiewką, pomidorem i ogórkiem i do tego herbate. Nudziło mi się więc napisałam do Natalki ,,hej co porabiasz,, Laura. ,,Hej nic a ty,, Natalka. ,,Też oglądam TV.Wpadniesz do mnie :),, Laura. ,,Spoko,, Natalka. Po 5 min. była już u mnie Natalka , bo mieszkała niedaleko. Wyjaśniłam jej wszystko.Była już 14.02 więc zaczełam się ubirać Natalka pomogła mi wybrać ciuchy i dodatki.Zrobiłam lekki makijaż i zrobiłam sobie koka i dodałam do tego spinke kokardke. Była kuż 15.10 więc sie zebrałam i poszłam razem z Natalką ona mnie odprowadziła i poszła do domu.Był już tam Christopher przywitałam się z nim buziakem w policzek.Porozmawialiśmy chwile i doszliśmy do konkretu czyli jego snu.
Ch-śniło mi się to że razem chodzimy ale po dłuższym czasie ktoś cię porwała i chciał cię zabić,bo byliśmy razem,więc pomyślałem , że to może być prawda więc dlatego z tobą zerwałem ale nasza przyjaźń bedzie trwać dalej co nie.
L-Tak. A co było napisane na tej karteczce??
Ch-Zostaw Laure w spokoju, bo cie zabije.
L-Aa trochę to dziwne.W tym momencie pomyślałam o rozmowie z Tonym. Już długo rozmawiałam z Christopherem więc byłą już pra do domu.Przyszłam do domu i rodzice byli to było dziwne ale się z nimi przywitałam i porozmawiałam.Zapytałam się ich czy Natalka może u mnie spać.Zgodzili sie. Zadzwoniłam do Natalki i powiedziałam że może u mnie spać.Ucieszyła sie i po 10min. była u mnie dlatego troche dłużej jej zeszło bo musiała się spakować.Zaczeliśmy rozmawiać i wpadłam na pomysł żeby zamówić pizze.....
niedziela, 17 lutego 2013
niedziela, 10 lutego 2013
Rozdział 2 ;)
Jej rodzicie kłócili się a jej ojciec był alkocholikem. Więc często spała u mnie i siedziała do późna.Bardzo się lubiliśmy i kochałyśmy jak siostry.Tak przyszła do mnie ja jeszcze oczywiście w piżamie rodziców jak zwykle w domu nie ma, bo pracują w wielkiej firmie mody. To dlatego jestem bogata. Natalka pomogła mi wybrać ciuchy i dodatki.Wypiłyśmy kawę i poszliśmy po chłopaków. Przywitaliśmy się z nimi ,bo byli wszyscy u Christophera. Oni poszli z nami na zakupy , a Jack poszedł do swojej pracy.Chodziliśmy tak długo po centrum handlowym żeby Jack skończył prace i poszedł z nami do domu.Jack kończył zmianę o 14.00. O tej porze poszliśmy do pizzerii na pizze , bo wszyscy byli głodni.
Ch- Laura pójdziesz ze mną porozmawiać w cztery oczy. I uśmniechną się.
L-Tak , ale po co ?
Ch-Bo muszę ci coś powiedzieć.
L-Dobra. :)
Poszliśmy na ławkę przy fontannie. On zaczął tak
Ch-Chciałem ci to powiedzieć dawno ale nie miałem odwagi.Laura będziesz moją dziewczyną.I zarumienił się.
L-Niech pomyśle. Tak!!!. Krzyknęłam.
Christopher lekko musną moje usta a ja miałam mocno czerwone usta i zastał mu ślad. Weszliśmy do pizzerii i każdy zaczął się śmiać z Christophera , bo miał ślad od mojej szminki. Powiedzieliśmy im że jesteśmy parą. Tony zrobił się smutny.
L- Tony chodź porozmawiać na bok.
T-Dobra.
Poszliśmy na bok i się zapytałam
L-Czemu jesteś smutny ?
T- No bo mi się podobasz a chodzisz z Christopherem a to jest mój brat oczywiście jako przyjaciel.
L- No ale jestem z Christopherem i nie mogę być z tobą. A tak wogule to on mi się podoba.
T- No dobra. I uśmiechną się.
L- Nie będziesz już smutny.
T-nie
Wróciliśmy do stolika. Usiadłam się obok Christophera. A Tony obok Natalki i Jacka. Skończyliśmy pizze i wracaliśmy do domu.Odprowadziliśmy już wszystkich. Tylko ja i Christopher zostaliśmy. Więc poszliśmy do mnie. Zapytałam się go co chce porobić.
Ch- Obejrzymy film.
L- Ok. i go pocałowałam.
Wybraliśmy horror.Strasznie się bałam wiec chowałam i wtulałam się w Christophera. Zasnęłam na Jego kolanach.Rano Obudziłam się i zobaczyłam kartkę....
Ch- Laura pójdziesz ze mną porozmawiać w cztery oczy. I uśmniechną się.
L-Tak , ale po co ?
Ch-Bo muszę ci coś powiedzieć.
L-Dobra. :)
Poszliśmy na ławkę przy fontannie. On zaczął tak
Ch-Chciałem ci to powiedzieć dawno ale nie miałem odwagi.Laura będziesz moją dziewczyną.I zarumienił się.
L-Niech pomyśle. Tak!!!. Krzyknęłam.
Christopher lekko musną moje usta a ja miałam mocno czerwone usta i zastał mu ślad. Weszliśmy do pizzerii i każdy zaczął się śmiać z Christophera , bo miał ślad od mojej szminki. Powiedzieliśmy im że jesteśmy parą. Tony zrobił się smutny.
L- Tony chodź porozmawiać na bok.
T-Dobra.
Poszliśmy na bok i się zapytałam
L-Czemu jesteś smutny ?
T- No bo mi się podobasz a chodzisz z Christopherem a to jest mój brat oczywiście jako przyjaciel.
L- No ale jestem z Christopherem i nie mogę być z tobą. A tak wogule to on mi się podoba.
T- No dobra. I uśmiechną się.
L- Nie będziesz już smutny.
T-nie
Wróciliśmy do stolika. Usiadłam się obok Christophera. A Tony obok Natalki i Jacka. Skończyliśmy pizze i wracaliśmy do domu.Odprowadziliśmy już wszystkich. Tylko ja i Christopher zostaliśmy. Więc poszliśmy do mnie. Zapytałam się go co chce porobić.
Ch- Obejrzymy film.
L- Ok. i go pocałowałam.
Wybraliśmy horror.Strasznie się bałam wiec chowałam i wtulałam się w Christophera. Zasnęłam na Jego kolanach.Rano Obudziłam się i zobaczyłam kartkę....
sobota, 9 lutego 2013
Rozdział 1 ;)
Obudziłam się o 11.00 bo zadzwoniła do mnie Natalka że czeka na mnie na podwórku.Szybko wyszłam z łóżka poszłam do toalety. Wzięłam prysznic i ubrałam . Zeszłam na dół otworzyłam drzwi i wpuściłam Natalkę i zrobiłam sobie śniadanie. Rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Jak skończyłam śniadanie to poszliśmy do Christophera. On był już gotowy. Przywitaliśmy się z nim i poszliśmy po Toniego. On też był gotowy.Później poszliśmy po Jacka . Potem wszyscy razem poszliśmy do kawiarni na kawę i ciastko. Rozmawialiśmy i się wygłupialiśmy. Dziś była sobota więc czas na imprezę. Zawsze ja i Natalka razem przygotowałyśmy się na imprezę. Ja ubrałam błyszczące legginsy i czerwoną krótką bluzkę a na to czarna skórzana kurtka. Natalka ubrałam turkusowa sukienkę a na to czarną krótką kurtkę. Byłyśmy już gotowe nasze przygotowania trwały 4 godziny. Zadzwonił dzwonek ja szybko po schodach zeszłam prawie się zabiłam. Byli to chłopacy.Natalka zeszła i szliśmy już na imprezę do naszego ulubionego Clubu. Tańczyliśmy i piliśmy ja i Natalka musieliśmy odprowadzić chłopców do domu ,bo byli pijani. Potem my poszliśmy do domu. Byłam tak zmęczona że tylko się przebrałam w piżamę i zasnęłam.Rano obudziłam się z dużym kacem. Zeszłam na dół wzięłam butelkę wody i tabletkę na ból głowy.Napisałam do Christophera czy ma kaca po wczorajszej imprezie. Nie odpisał mi. Pomyślałam że jeszcze śpi. Natalka do mnie napisała czy może do mnie przyjść odpisałam że tak. Jej rodzice...
To jest mój pierwszy rozdział myślę że wam się spodoba. ;)
To jest mój pierwszy rozdział myślę że wam się spodoba. ;)
piątek, 8 lutego 2013
Bohaterowie :D
Na początek mam na imię Weronika :). Zamierzam pisać o 5 przyjaciół i o rodzeństwie , które się wprowadzi do LONDYNU i nie znają nikogo ale to zacznie się od 10 rozdziału myślę że wam się spodoba i miłego czytania :).
Laura
| Śliczna osiemnastolatka o blond włosach. Jej przyjaciele to | Tony |
Natalka
Śliczna osiemnastolatka o blond włosach i niebieskich oczach. Kocha tak samo jak Laura deskorolkę, rolki i spotkania z przyjaciółmi. Różni je tylko to że ona pochodzi z biednej rodziny a Laura z bogatej.Ma tych samych przyjaciół.
Tony
Przystojny brunet. Kocha deskorolkę , imprezy i spotkania z przyjaciółmi. Ma 19 lat. Pochodzi z bogatej rodziny ma tych samych przyjaciół co Laura.
Jack
Przystojny dziewiętnastolatek o piwnych oczach. Kocha imprezy, sport i spotkania z przyjaciółmi. Mieszka sam i pracuje jako kelner w restauracji.Jego rodzice go porzucili jak miał 17 lat. Ma tych samych przyjaciół co Laura.
Christopher
Przystojny osiemnastolatek o niebieskich
oczach. Pochodzi z biednej rodziny ale jego rodzice starają się jak najmocniej. Lubi sport, imprezy i spotkania z przyjaciółmi.Ma tych samych przyjaciół co Tony.
Rob
Przystojny siedemnastolatek. Ma siostrę Marcelinę. Nie ma przyjaciół bo przeprowadził się z Canady.
Marcelina
Śliczna osiemnastolatka. Ma o rok młodszego brata Roba. Nie ma przyjaciółek bo się przeprowadziła i jest nowa. Pochodzi z bogatej rodziny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






